Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

wtorek, 19 września 2017

Zachód słońca w Central Parku - Sarah Morgan - recenzja

Sarah Morgan to pisarka, która od dziecka uważała, że romanse to jedna z najbardziej satysfakcjonujących rozrywek. Zawsze marzyłaby napisać swoją powieść. Jej marzenia się spełniły i ma na koncie już kilka publikacji.

Książka pt. „Zachód słońca w Central Parku” to drugi tom serii Pozdrowienia z Nowego Jorku. Pierwszy tom ukazał się pod tytułem ”Bezsenność na Manhattanie”, jednakże nie wiedząc nawet o jego istnieniu, przeczytałam najpierw tom drugi. Nie miałam żadnego problemu, by połapać się co i jak. Bohaterowie i sytuacje są klarownie przedstawione już na pierwszych stronach powieści.

Główną bohaterką jest Frankie. Kobieta w przeszłości została bardzo zraniona. Jej rodzice rozwiedli się - ojciec odszedł do o wiele młodszej kobiety, a matka co rusz znajdowała sobie nowych kochanków. Żyjąc w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają, Frankie dzięki swojej matce nie miała najlepszej reputacji…

Kiedy dorosła postanowiła się wyprowadzić do Nowego Jorku, gdzie mogła pozostać anonimowa. Zamieszkała razem z dwiema swoimi przyjaciółkami – Paige i Evą, a także Mattem, bratem Paige. Razem z przyjaciółkami otworzyła firmę, która organizuje różnego rodzaju imprezy, takie jak przyjęcia rodzinne, wieczory panieńskie, wesela. No właśnie - wesela. Frankie nienawidzi wesel i ślubów, a wszystko, co romantyczne ją odstrasza. Według niej każdy związek kiedyś się rozpadnie, więc nawet nie próbuje się z nikim związać.

Matt jest szaleńczo zakochany we Frankie. Jednak każda próba okazania swoich uczuć dziewczynie, kończy się fiaskiem. Frankie wmawia sobie, że odrzucając zaloty Matta, postępuje dobrze. W głębi duszy dobrze wie, że coś do niego czuje. Jednak doświadczenia z przeszłości nie pozwalają pokonać barier. Jak to się skończy? Czy Matt i Frankie będą razem? Czy dziewczyna da radę przełamać swoje lęki? Czy może jest skazana na samotność?

Powieść podejmuje ważne tematy takie jak odpowiedzialność, zaufanie, prawdziwa przyjaźń, miłość, trudne życiowe wybory.

Książka wciąga już od pierwszej strony. Jest napisana naprawdę lekkim językiem. Z przyjemnością przewracałam kolejne strony, zastanawiając się co będzie dalej. Bohaterowie to mega pozytywne osoby, które od razu polubiłam. A cała książka jest utrzymana w bardzo pozytywnej atmosferze. Bardzo podobały mi się życiowe cytaty bohaterek na początku każdego rozdziału – były naprawdę zabawne!

Książkę polecam wszystkim nastolatkom, jak i dorosłym czytelnikom. Teraz kiedy wieczory będą długie, zimne i depresyjne, każdemu z nas przyda się trochę pozytywnej energii i optymizmu. Ta książka jest idealna, by poprawić poprawić sobie humor!


Weronika, 18 lat


Książka wydana przez Wydawnictwo HarperCollins Polska


poniedziałek, 18 września 2017

Behawiorysta - Remigiusz Mróz - recenzja

Jestem na świeżo po przeczytaniu kolejnej książki autorstwa Remigiusza Mroza. Do tej pory byłam zachwycona wszystkimi jego powieściami, po które sięgnęłam. Jak było tym razem?

Zamachowiec barykaduje się w przedszkolu grożąc, że pozbawi życia zarówno wychowawców, jak i dzieci. Policja jest w zasadzie bezradna. Mężczyzna niczego nie oczekuje w zamian za zakładników. Nikt tak naprawdę nie wie, czego oczekuje. Wiadomo natomiast, że z wnętrza przedszkola jest prowadzona transmisja na żywo, którą każdy może oglądać w sieci. Służby proszą o pomoc specjalistę do spraw komunikacji niewerbalnej, Gerarda Edlinga. Okazuje się, że trafia on na godnego siebie przeciwnika w tej dziedzinie...

Wiem, że wiele osób uważa "Behawiorystę" za najlepsze działo autora, ale mimo wszystko, dla mnie mistrzostwem była i nadal jest trylogia "Parabellum". Wracając jednak do tej powieści. Przyznaję, jest to dla mnie coś nowego. Nie spotkałam się wcześniej z takimi bohaterami. Także to, ile informacji można wyciągnąć poprzez znajomość mowy ciała, to coś, z czym do tej pory nie miałam styczności. Z jednej strony, jeżeli ktoś potrafi czytać z czyichś ruchów, jak z otwartej księgi, zasługuje na ogromny podziw, ale z drugiej nieco przeraża.

Dużym plusem tej powieści jest to, że zaskakuje nas na każdym kroku. I chociaż momentami nie miałam problemu, żeby ją odłożyć na chwilę, sama nie umiem wyjaśnić, dlaczego, to zdarzały się fragmenty, przy czytaniu których robiłam wielkie oczy, a napięcie rosło z każdym kolejnym wersem. Na pewno nie można zarzucić tej historii tego, że jest banalna. Co to, to nie. Wszystko składa się w genialną całość i trudno tak naprawdę przewidzieć, co się wydarzy. A samo zakończenie? Cóż, takiego obrotu sprawy w ogóle się nie spodziewałam. Ta powieść ma w sobie coś, co wnika dogłębnie w czytelnika i nie pozwala pozostać obojętnym. Można powiedzieć, że poniekąd wzbudza swego rodzaju strach, niczym najlepszy horror. Niewątpliwie przyczynia się do tego ukazana tutaj ludzka natura, a szczególnie jej mroczna strona.

Podsumowując, "Behawiorysta" to szokująca, wywołująca dreszczyk emocji historia, która nie daje o sobie zapomnieć. Zachęca do refleksji. Często szokuje i napawa strachem. Świetna lektura dla czytelników o mocnych nerwach i oczywiście, pozycja obowiązkowa dla fanów autora (o ile jeszcze nie zapoznali się z tym tytułem).


Merry
 
 
Książka wydana przez Wydawnictwo Filia

sobota, 16 września 2017

Droga do Nobla. Historia Marii Skłodowskie-Curie - Ewa Nowak - recenzja

Ewa Nowak to terapeutka i znana autorka kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży. Jest laureatką wielu literackich nagród.

Wydawnictwo Egmont w serii "Czytam sobie. Fakty" wydało jej nową książkę dla dzieci w wieku 7-10 lat "Droga do Nobla. Historia Marii Skłodowskie-Curie".

Młody czytelnik, który nabiera wprawy w samodzielnym czytaniu może poznać historię naszej noblistki. Ewa Nowak zarysowała też tło historyczne: zabory w Polsce, życie na obczyźnie. Maria Skłodowska-Curie choć bardzo uzdolniona nie miała lekkiego życia, a jej osiągnięcia naukowe budzą zachwyt i podziw do dziś.

Myślę, że jest to bardzo cenna pozycja. Dzieci poznają wiele faktów. Książkę wzbogacają ilustracje Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej. Mamy też tu słownik z trudniejszymi wyrazami, ale i miejsce na swoje notatki i przemyślenia. Po lekturze na czytelników czekają naklejki-nagrody.




MJ


Książka wydana przez Wydawnictwo 

czwartek, 14 września 2017

Wzgórze Niezapominajek - Anna Bichalska - recenzja

Ostatnio miałam okazję zapoznać się z bardzo przyjemną książką, jaką jest "Wzgórze Niezapominajek". Właśnie tego typu historie "chodziły" za mną od dłuższego czasu, dlatego tym bardziej nie mogłam jej sobie odmówić.

Lena planuje swój ślub, jednak okazuje się, że nic z tego. Kobieta postanawia wyjechać do rodzinnej miejscowości, aby odreagować zaistniałą sytuację. Na miejscu dowiaduje się, że jej dawna przyjaciółka Julia, która niedawno zmarła, zostawiła jej pewną zagadkę. Zaintrygowana Lena postanawia ją rozwiązać i poznać sekret.

To wyjątkowo ciekawa i wciągająca historia. Mamy tutaj do czynienia z wydarzeniami sprzed lat i mroczną tajemnicą, jednak dla mnie najbardziej interesujący jest sposób, w jaki Julia postanowiła wyjawić prawdę. Treść zagadki wcale nie jest prosta, więc tym bardziej zachęca do czytania tej książki, żeby dowiedzieć się wraz z bohaterką, co takiego się stało. Dla mnie jest to ogromna zaleta tej historii.

Co do samych bohaterów wzbudzili moją sympatię, zdecydowanie. Lena, chociaż ma "pod górkę" nie rozkleja się specjalnie i do znudzenia nie użala nad sobą pomimo tego, co ją spotkało. Natomiast Julia przeszła jeszcze więcej. Jest mi jej bardzo szkoda. Zwłaszcza, że musiała wiele lat żyć z gryzącą ją od środka tajemnicą. Na uwagę zasługuje również babcia Leny, która pomimo wieku wydaje się być dość przebojowa.

Warto zastanowić się również nad pewnym problemem, o którym wspomina ta historia. Jest nim zamknięcie w sobie i nieśmiałość, która z różnych powodów wręcz obezwładnia niektóre osoby. Przerażające jest jednak najbardziej to, że ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, co ci nieśmiali przechodzą, kiedy muszą się, na przykład, wypowiedzieć. Często wywołuje to śmiech, co tym bardziej zamyka te osoby w sobie. Nie rozumiem, jak można zachowywać się w ten sposób, ponieważ to wcale nie jest zabawne, a na dłuższą metę stanowi spore ograniczenie w uczestniczeniu w życiu społecznym.

"Wzgórze Niezapominajek" to pełna tajemnic historia, która wciąga bez reszty. Oprócz obowiązkowego wątku miłosnego, którego nie mogę teraz zdradzić, porusza ważne życiowe tematy. Idealna książka dla miłośników obyczajówek i świetny sposób na spędzenie popołudnia z lekturą. Polecam.
 



Książka wydana przez Wydawnictwo HarperCollins

niedziela, 10 września 2017

Odporny - Michael Palmer - recenzja

Michael Palmer to nieżyjący już popularny autor amerykański. Z zawodu był lekarzem. Napisał kilkanaście thrillerów medycznych, które przetłumaczono na ponad 30 języków i wydano w ponad 40 krajach m.in.: „Krytyczną terapię", „Szczepionkę”, „Polityczne samobójstwo". „Odporny” to trzeci tom z cyklu „Lou Welcome” i równocześnie ostatnia powieść tego pisarza wydana pośmiertnie.

Grupa fanatyków Stu Bliźnich celowo zaraża ludzi odkrytym i zmodyfikowanym przez siebie mikrobem, zwanym przez prasę Mikrobem Sądnego Dnia. Niestety sytuacja wymyka się im spod kontroli. Coraz więcej ludzi choruje i umiera w męczarniach. Zamiast wywrzeć nacisk na amerykański rząd i dopiąć swoich celów, zagrażają pandemią, jakiej jeszcze świat nie widział. Doktor Lou Welcome nie spocznie, dopóki nie znajdzie sposobu, by uratować przyjaciela, który z jego winy trafił do szpitala, gdzie został zarażony...

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Jego twórczość przyrównuje się do Robina Cooka czy Tess Gerritsen dlatego z chęcią sięgnęłam po tę pozycję. Ciekawa intryga medyczna, szybka akcja to atuty tych powieści. Podobnie było i w przypadku „Odpornego". Książkę mogę polecić osobom lubiącym tego typu powieści. To na pewno ciekawy sposób na spędzenie coraz dłuższych wieczorów. Szkoda, że nie powstanie więcej powieści z lekarzem Lou Welcomem...



MJ


Książka wydana przez Wydawnictwo