Ogromnym atutem powieści są bohaterowie – złożeni, wiarygodni i pełni wewnętrznych konfliktów. Autorka stworzyła wiele silnych kobiecych postaci, które nie są jednowymiarowe ani schematyczne. Co równie ważne, w książce pojawiają się bohaterowie z niepełnosprawnościami i jest to pokazane w bardzo naturalny sposób. Kaner udowadnia, że można żyć pełnią życia, będąc osobą głuchą czy z niepełnosprawnością fizyczną, bez sprowadzania tych postaci wyłącznie do ich ograniczeń. To wartościowy i potrzebny element tej historii.
Trudno tu być oryginalną: Kissen znów kradnie serce i uwagę, ale nie jest jedyną postacią, której losy wciągają. Mamy tu sporą liczbę bohaterów i każdy z nich zmaga się z własnymi problemami, decyzjami i konsekwencjami, które mają realny wpływ na bieg wydarzeń.
„Wiarołomcę” czyta się z zapartym tchem. Nie brakuje humoru, nagłych zwrotów akcji i dynamicznych zmian tempa, a wszystko to osadzone jest w świetnie zbudowanym, mrocznym klimacie. Na uwagę zasługuje również okładka – dopracowana, estetyczna i stanowiąca spójną całość z pozostałymi tomami serii, co z pewnością ucieszy kolekcjonerów.
To fantasy dopracowane, emocjonalne i wciągające. Fani dobrych książek z tego gatunku z pewnością nie będą zawiedzeni. Zdecydowanie polecam!
MJ
Książka wydana przez


Komentarze
Prześlij komentarz