Zbrodnia w raju - Guillaume Musso - recenzja


Guillaume’a Musso
, francuskiego pisarza, znam nie od dziś. Czytałam kilka jego powieści (ma ich na koncie ponad 20), dlatego z miłą chęcią sięgnęłam po jego najnowszą książkę – „Zbrodnię w raju”. Tym razem autor proponuje czytelnikom kryminał w stylu retro, nawiązujący do klasycznych powieści detektywistycznych.

Akcja rozgrywa się w latach 20. XX wieku na Lazurowym Wybrzeżu, w świecie milionerów, arystokracji i luksusowych willi. W jednej z nich dochodzi do tajemniczego zaginięcia trzyletniego Oscara Livingstone’a. Śledztwo prowadzi komisarz Joseph Lèques, weteran I wojny światowej. Wśród podejrzanych znajdują się przedstawiciele świata filmu, sportu i arystokracji, a także pisarka Agatha Harding, której nazwisko i postać są wyraźnym ukłonem w stronę Agathy Christie.

Bardzo podobał mi się klimat powieści. Słoneczna Riwiera, luksusowe przyjęcia i eleganckie rezydencje kontrastują z tajemnicą, podejrzeniami i zagrożeniem. Piękno przyrody zestawione jest tu z brzydotą ludzkich zachowań. Guillaume Musso umiejętnie prowadzi czytelnika przez kolejne tropy i sekrety bohaterów, sprawiając, że trudno przewidzieć rozwiązanie zagadki.

„Zbrodnia w raju” to ciekawa propozycja dla miłośników klasycznych kryminałów i powieści w stylu retro. Jeśli lubicie historie, w których każdy bohater może być podejrzany, warto sięgnąć po tę książkę. Myślę, że to bardzo ciekawa lektura na wakacje i urlop.









MJ







Książka wydana przez 



Komentarze