Katabaza - Rebecca F. Kuang - recenzja




„Katabaza”
to szósta książka każdemu już znanej Rebecci F. Kuang. Amerykańska pisarka fantasy chińskiego pochodzenia to laureatka między innymi nagrody Nebula i Locusa. Rebecca urodziła się w chińskim mieście Kanton, z którego w wieku czterech lat wyemigrowała z rodzicami do Stanów Zjednoczonych. Swoją debiutancką powieść zaczęła pisać w wieku 19 lat, gdy w połowie nauki w college’u spędzała gap year w rodzinnych Chinach, pracując jako trenerka debat. „Wojna makowa”, bo o niej tu mowa, podbiła serca czytelników na całym świecie, a w znanych magazynach można było przeczytać o „mocnym i dramatycznym rozpoczęciem kariery Kuang”.

Autorka nie przestała jednak zaskakiwać swoich czytelników. W lekturze pt. „Katabaza” Rebecca F. Kuang nakreśla nam historię wybitnej Alice Law, która miała cel, by stać się najbystrzejszym umysłem w dziedzinie Magii Analitycznej. Wyrzekła się wszystkiego by pod okiem Jacoba Grimesa, największego maga swoich czasów, zrealizować ten plan. Jednak jej świat się rozpada a przyszłość, kiedyś tak klarowna, zaciera się po śmierci jej promotora. Dziewczyna nie widzi innego rozwiązania niż zejście do piekła, by go stamtąd wyciągnąć. Towarzyszy jej Peter Murdoch - ulubieniec wydziału oraz największy rywal. Kuang nie przedstawia nam historii o wartości rozumu czy silnej woli. Zatapia nas w świecie ludzkich grzechów, pytań bez jednoznacznej odpowiedzi oraz rozmyślań o sensie życia.

Jestem wielką fanką prozy Rebecci F. Kuang, więc mogę być trochę nieobiektywna, stwierdzając, że ta książka zachwyca. Fabuła świetnie rozpisana, świat fantastyczny przedstawiony szczegółowo i z różnych perspektyw, a wątek romantyczny śladowy, niezagłuszający innych, co dla mnie jest istotną kwestią. Myślę, że ta lektura jest dobra dla czytelników już trochę wdrożonych w historie fantasy oraz lubiących uczucie niepewności. To nie jest historia, która pozwoli wam się zrelaksować, lecz zapewniam, jak zaczniecie, zatracicie się w niej bezpowrotnie.






Zuza








Książka wydana przez



Komentarze