Wszystko zaczyna się wiosną - Marta Alicja Trzeciak - recenzja

Marta Alicja Trzeciak to wielokrotnie nagradzana pisarka. „Wszystko zaczyna się wiosną” jest jej ostatnio wydaną książką. Debiutowała kilka lat temu, ale z twórczością pani Alicji spotkałam się po raz pierwszy.

Baltazar Szafranek od zawsze wie, że jest wyjątkowy. Przyszedł na świat w księgarni, a zaraz po urodzeniu został okryty stronami dawnych legend. W życiu czeka go wiele niespodzianek, a jednym z jego przystanków jest dom państwa Miezynków. W nim znajdzie ciepło i kochają rodzinę. Losy Baltazara zostały opisane w każdej z pięciu części, na które jest podzielona książka.

Wojtka od dziecka się krytykuje i przekazuje złe wartości. Chłopiec wywyższa się i jest egoistą, ale to w jego rękach znajduje się los głównego bohatera. Przed Baltazarem stoi wielkie wyzwanie, a jego życie otacza ogromna tajemnica. Dynamiki historii nadają również pozostali bohaterzy. Niektórzy z nich są fantastyczni, dlatego wprowadzają do powieści nutę magii.

Ciężko jednoznacznie określić gatunek książki, ale nie przeszkadza to w odbiorze i płynnym czytaniu. Opowieść pochłania od razu, dlatego czas przed wystawianiem ocen w szkole nie jest najlepszym momentem na jej przeczytanie. Powieść mnie zaskoczyła, z każdą następną stroną robiła się coraz ciekawsza. Polecam ją przede wszystkim czytelnikom, którzy lubią niekonwencjonalne lektury. Warto sięgać po polskich autorów, zwłaszcza po książki dla kobiet i we własnej wyobraźni przekonać się, że mamy kim się pochwalić.







Agnieszka, lat 16




Za książkę dziękujemy księgarni internetowej




Komentarze

  1. "Wszystko zaczyna się wiosną" to nie jest literatura kobieca, tylko piękna. Należy do gatunku powieści o dojrzewaniu, wcale nie jest to takie ciężkie do określenia ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz