Nie pamiętam cię, córeczko - Danka Braun - recenzja

 




Danka Braun jest pisarka powieści obyczajowych z wątkami kryminalnymi. „Nie pamiętam cię, córeczko” to jej ostatnia książka.

Młoda kobieta budzi się po napadzie w szpitalu. Nic nie pamięta ani mężczyzny, który podaję się za jej męża ani córki. Najbardziej ją przeraża brak jakikolwiek uczuć do własnego dziecka. I jeszcze mężczyzna, który podaję się za jej męża, chyba nie mówi jej całej prawdy? Na dodatek zaczyna śnić o innym mężczyźnie i innej dziewczynce, z którymi czuję się emocjonalnie związana. Czy uda się jej odkryć, co tak naprawdę wydarzyło się w jej życiu, i kim tak naprawdę jest?

Język powieści jest klarowny i przystępny, co sprawia, że lektura jest płynna i ciekawa. Autorka sprawnie buduje napięcie i sprawia, że choć chwilami historia zaczyna być naciągana, to chce się poznać jej zakończenie.

Postacie stworzone przez autorkę są zróżnicowane i wielowymiarowe, co dodaje powieści głębi i autentyczności. Czytelnik łatwo może się z nimi utożsamić, co sprawia, że losy bohaterów stają się dla niego istotne.

„Nie pamiętam cię, córeczko” to powieść, która wciąga w wykreowany świat i wraz z główną bohaterką odkrywamy jej przeszłość. Danka Braun doskonale bawi się konwencją kryminału, wprowadzając do niej elementy psychologiczne i obyczajowe, co sprawia, że jej książki wyróżniają się na tle innych pozycji tego gatunku. Myślę, że warto sięgnąć po ten tytuł.






M.J.





Książka wydana przez Wydawnictwo Prozami





Komentarze