Sześć serc - L.H. Cosway - recenzja

L.H.Cosway to autorka, która mieszka w Dublinie. Ukończyła studia na kierunku literatury anielskiej oraz greckiej i rzymskiej cywilizacji. Pisanie nie jest jej jedyną pasją. Kocha ona również muzykę i to ona napędza ją do pisania. Autorka wpisała się w piątkę moich ulubionych twórców i zaskoczyła mnie - żarliwą romantyczkę swoją historią.

„Sześć serc” książka, którą mogę śmiało nazwać moim najlepszym okryciem 2018 roku! Zacznijmy od tej banalnej strony, ale jednak kluczowej. Okładka tej książki przyciągnie każdą kobietę, która jest koneserem męskiego piękna. Mroczne i tajemnicze kolory sprawiają, że wiemy, że to nie będzie banalna historia. Piękna historia o miłości, ale nie tylko. Ukazanie zemsty i iluzji tylko podkręca koloryt tej opowieści.

Szybko utożsamiamy się z historią Matildy i Jaya. Każdy wers tej z pozoru normalnej relacji pomiędzy dwojgiem młodych ludzi sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od tej dwójki. Jay Fields swoją niedostępnością i charyzmą rozkochuje nas w sobie i uzależnia od następnej strony tej powieści. Jest ona tak niesamowita i wciągająca jak magiczne sztuczki głównego bohatera. Tragiczne dzieciństwo Matildy, jak i Jaya wprowadza nas w zakłopotanie. Przy tym nasze problemy przestają istnieć. Zaczynamy doceniać to, co mieliśmy i współczuć młodym książkowym bohaterom, że tak szybko musieli stać się odpowiedzialnymi i silnymi ludźmi niosącymi na barkach ciężar przeszłości. Joya jednak coś wyróżnia. Nie mówię tutaj o nieziemskich mięśniach czy pięknym męskim głosie. Ten mężczyzna pragnie zemsty i nie spocznie, póki nie zostanie ukarany ten, który na to zasłużył. Joy poprzez swój plan zadośćuczynienia ukazuje swoją determinację i zarazem ukazuje, jaki jest przebiegły i doskonały w działaniu…

Jak tych dwoje ludzi się spotkało? Czy jedno, przypadkowe spotkanie jest w stanie zapoczątkować coś, czego od zawsze Matilda pragnęła? Dwójka młodych ludzi pragnie się do szaleństwa, ale tajemniczość i sekrety mężczyzny tylko dozują szczęście i nie pozwalają na rozkwit być może czegoś pięknego.

Czy ich znajomość na pewno rozpoczęła się teraz, czy może mają ze sobą więcej wspólnego? Co oznacza karta z sześcioma sercami?


Uwierzcie mi, że ta historia was pochłonie i nie będziecie w stanie się oderwać. Wszystkie elementy układanki zostaną połączone w odpowiednim czasie. W życiu trzeba czasami wybrać mniejsze zło. Zakończenie jest piękne i niespodziewane, dlatego całym jednym sercem polecam „Sześć serc”.

A wy czy macie kogoś przy kim wasz świat jest magiczny?





Ducky, lat 19




Książka wydana przez Wydawnictwo





Komentarze