Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

czwartek, 26 listopada 2015

Password - Mirjam Mous - recenzja

Kiedy przeczytałam pierwsze strony tej książki, pomyślałam sobie „Mężczyzna, który ją napisał musiał mieć bujną wyobraźnie”. Po odwróceniu książki dowiedziałam się, że jest napisana przez kobietę. Było to dla mnie duże zaskoczenie. Według mnie jest to książka typowa dla chłopaków. Dziewczyna, która ją czyta może czuć się znudzona bądź zniesmaczona. Ja natomiast strasznie się wciągnęłam w tę książkę, sprawiała że czułam niedosyt po każdym skończonym rozdziale, sprawiała, że wolałam czytać ją niż spać bądź uczyć się. Jestem osobą, która uwielbiam czytać wszelkiego rodzaju dramaty czy „romansidła”, ta książka do takich nie należy, w tej książce jest przestawione niezwykłe zjawisko, zjawisko przyjaźni i walki o nią z całych swoich sił.

W Książce pt. „Password” poznajemy Micka, który jest świeżo upieczonym pierwszoklasistą Prismacollege i nie jest lubiany w szkole. Jest obiektem prześladowań przez swoich rówieśników. Zmienia się to kiedy w szkole pojawia się nowy chłopak Jerro Prins. Syn bogatych rodziców, który ma wszystko czego pragnie każdy nastolatek. Jerro budzi szacunek wśród swoich kolegów, ponieważ przyjechał do szkoły Mercedesem z prywatnym szoferem, ma na ręku bardzo cenny zegarek marki Rolex. Nowych chłopców połączyła wspólna pasja do komiksów jak i filmów science fiction. Któregoś dnia Mick wchodząc do pokoju swego najlepszego przyjaciela, dostrzega, że ten leży nieprzytomny, szybko powiadamia pogotowie. Ponieważ nie należy do rodziny nie wolno mu towarzyszyć przyjacielowi w karetce. Lecz gdy później w szpitalu chce się czegoś o nim dowiedzieć, spotyka go coś osobliwego. Mick za wszelką cenę próbuje uratować swoją przyjaźń z Jerro. Mick w udowadnianiu, że z jego nowym przyjacielem jest coś nie tak, dopuszcza do siebie myśl, że może kosmici naprawdę istnieją? Mick zanim dowie się całej tej prawdy spotka go dużo przykrych sytuacji ze strony „Jerro” jak i mrożących krew w żyłach przygód. Co ma z tym wszystkim wspólnego Stefan i jego mama Nel Post, którzy są biedni i mogą stracić dach nad głową? Co od nich chce mężczyzna zwany Dexter, który jeździ zielonym Volvo jak się później okazuje na podrabianych rejestracjach. Co łączy Dextera z Kasią - pomocą domową państwa Prinsów? Okazuje się, że Mick i Stefan są do siebie podobni z wyglądu kropla w krople. I właśnie ta sprawa spowoduje, chwilową zmianę tych dwóch chłopców. Jaki sekret z przeszłości ukrywa Nel?

Na te wszystkie pytania odpowiecie sobie, kiedy przeczytacie tę książkę. Zobaczycie do czego mogą posunąć się ludzie dla pieniędzy i w trosce o swoje dziecko. Przekonacie się, ile potrzeba siły i wytrwania, po mimo sprzeciwu losy do uratowania czegoś co jest najważniejsze w życiu - przyjaźni.

Ducky, lat 16




Książka wydana przez Wydawnictwo Dreams


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz