Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

wtorek, 19 listopada 2013

Stary, młodzi i morze - Marcin Jamkowski, Jacek Wacłowski - recenzja

Książek podróżniczych napisano już ogromne ilości, dlatego gdy sięgałem po opowieść o wyprawie przez północne morza, spodziewałem się kolejnej próby "takiego sobie" opisania jakiegoś wypadu dla kaprysu albo sponsorów. Jednak, po kilku stronach byłem już mile zaskoczony... Nie tylko "Stary, młodzi i morze" przypomniał mi opowiadanie Ernesta Hemingwaya... Opowiadanie nie jest nudne, nie przypomina dziennikarskich "wypocin" na potrzeby redakcji, lecz zaczyna się jak w niezłej powieści podróżniczej: "Jacht ruszył w dół jak szalony." Dalej czyta się ciekawą historię wyprawy wokół przylądka Horn, a potem obu Ameryk oraz przez jeden z najsłynniejszych szlaków morskich - legendarne Przejście Północno-Zachodnie. 

Tekst czyta się naprawdę lekko, jest wciągający, ponieważ o przygodach opowiadają ludzie z pasją, a nie "zleceniobiorcy" jakiegoś pisma czy redakcji. Czuje się "ducha" wyprawy, widać autentyczne zaangażowanie, dlatego książka wciąga czytelnika, ponieważ nie tworzą go tzw. zawodowcy tylko "dla kasy", a grupa miłośników morza. 


Lekturę z tzw. "doskoku" ułatwia podział na rozdziały zatytułowane jak w "rasowych" opowieściach podróżniczych, np. "Kapitan bez swej brody", "Za (prawie) wszelką cenę" czy "W porcie jak u Mamy".


Ogromnym atutem wydania są piękne zdjęcia z trasy wyprawy (jest ich naprawdę dużo!), a wszystko wydrukowane na wysokiej jakości papierze. Tak więc, książkę bierze się do ręki z wielką przyjemnością.


Książkę doskonale uzupełnia film "W poszukiwaniu legendy", zaczynających się jak sensacyjne opowieści o bohaterskich zdobywcach szlaków sprzed ponad stu lat. Co najważniejsze, nie zanudza smętną narracją prowadzoną przez siedzącego przed kamerą "zasuszonego naukowca", a sprawnie i ciekawie komentuje ukazywane interesujące miejsca i zdarzenia.


No, i jeszcze coś ważnego: przy tak atrakcyjnej formie wydawniczej do przyjęcia jest również cena...:) A to dzisiaj rzadkość.


Naprawdę - warto sięgnąć po tę książkę.




Z.J.





Książka wydana przez Wydawnictwo

http://bezdroza.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz