Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

poniedziałek, 18 września 2017

Behawiorysta - Remigiusz Mróz - recenzja

Jestem na świeżo po przeczytaniu kolejnej książki autorstwa Remigiusza Mroza. Do tej pory byłam zachwycona wszystkimi jego powieściami, po które sięgnęłam. Jak było tym razem?

Zamachowiec barykaduje się w przedszkolu grożąc, że pozbawi życia zarówno wychowawców, jak i dzieci. Policja jest w zasadzie bezradna. Mężczyzna niczego nie oczekuje w zamian za zakładników. Nikt tak naprawdę nie wie, czego oczekuje. Wiadomo natomiast, że z wnętrza przedszkola jest prowadzona transmisja na żywo, którą każdy może oglądać w sieci. Służby proszą o pomoc specjalistę do spraw komunikacji niewerbalnej, Gerarda Edlinga. Okazuje się, że trafia on na godnego siebie przeciwnika w tej dziedzinie...

Wiem, że wiele osób uważa "Behawiorystę" za najlepsze działo autora, ale mimo wszystko, dla mnie mistrzostwem była i nadal jest trylogia "Parabellum". Wracając jednak do tej powieści. Przyznaję, jest to dla mnie coś nowego. Nie spotkałam się wcześniej z takimi bohaterami. Także to, ile informacji można wyciągnąć poprzez znajomość mowy ciała, to coś, z czym do tej pory nie miałam styczności. Z jednej strony, jeżeli ktoś potrafi czytać z czyichś ruchów, jak z otwartej księgi, zasługuje na ogromny podziw, ale z drugiej nieco przeraża.

Dużym plusem tej powieści jest to, że zaskakuje nas na każdym kroku. I chociaż momentami nie miałam problemu, żeby ją odłożyć na chwilę, sama nie umiem wyjaśnić, dlaczego, to zdarzały się fragmenty, przy czytaniu których robiłam wielkie oczy, a napięcie rosło z każdym kolejnym wersem. Na pewno nie można zarzucić tej historii tego, że jest banalna. Co to, to nie. Wszystko składa się w genialną całość i trudno tak naprawdę przewidzieć, co się wydarzy. A samo zakończenie? Cóż, takiego obrotu sprawy w ogóle się nie spodziewałam. Ta powieść ma w sobie coś, co wnika dogłębnie w czytelnika i nie pozwala pozostać obojętnym. Można powiedzieć, że poniekąd wzbudza swego rodzaju strach, niczym najlepszy horror. Niewątpliwie przyczynia się do tego ukazana tutaj ludzka natura, a szczególnie jej mroczna strona.

Podsumowując, "Behawiorysta" to szokująca, wywołująca dreszczyk emocji historia, która nie daje o sobie zapomnieć. Zachęca do refleksji. Często szokuje i napawa strachem. Świetna lektura dla czytelników o mocnych nerwach i oczywiście, pozycja obowiązkowa dla fanów autora (o ile jeszcze nie zapoznali się z tym tytułem).


Merry
 
 
Książka wydana przez Wydawnictwo Filia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz