Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

poniedziałek, 9 listopada 2015

Lumpetta - Nöstlinger Christine- recenzja

Twórczość Christine N. była dla mnie dotychczas nieznana. Autorka dosyć starej daty (urodzona w 39 roku) pisze książki dla dzieci i młodzieży, za co była niejednokrotnie nagradzana. M.in. otrzymała nagrodę im. Hansa Christiana Andersena, którą nazywa się „Małym Noblem”.

Nie wiedziałam, czego się mam po ''Lumpetcie'' spodziewać. Po przeczytaniu lektury stwierdziłam natomiast, że jest bardziej skierowana do młodszych czytelników, ze względu na swoją formę. Jej język jest prosty i potoczny, treść jest łatwa do zrozumienia.

Chociaż książka jest bardzo krótka - ma niecałe 150 stron pisanych dosyć dużym drukiem - to zawiera w sobie wiele emocji. Chociaż tytułową bohaterką jest Loretta (zwana przez niektórych Lumpettą), to autorka bardzo się skupia na Konradzie, czyli na Glacy - chłopcu zakochanym w nowej sąsiadce oraz na jego rozterkach miłosnych.

Konrad jest zamknięty w sobie i ma niewielu kolegów dookoła, ponieważ mieszka na osiedlu z dala od miasta. Gdy chcą wspólnie gdzieś się dostać, przemieszczają się tam rowerami. Pewnego dnia do ich porządnej i schludnej dzielnicy wprowadza się Loretta z rodziną - żywiołowa dziewczyna, która od razu zawróciła mu w głowie.

Lumpetta posiada bujną, a czasami wręcz wybujałą wyobraźnię. Spowodowała dużo zamętu w życiu Glacy. Chłopak nie ma dobrych relacji z matką, często się przeciwko niej buntuje. Teraz doszedł jeszcze do tego temat Loretty, osoby nieokiełznanej i trochę szalonej, która rozsierdzała jego rodzicielkę. Matka nazwała Lorettę i jej rodziców plebsem, gdy sama wzoruje się na przykładną familię. Mimo złych relacji w domu, stara się odgrywać przy gościach świętą rodzinę, nie chce mieć do czynienia z hołotą. 

Książkę czyta się szybko, wywołuje momentami uśmiech na twarzy. Zrozumieją ją zakochani zarówno szczęśliwie, jak i nieszczęśliwie. Mimo że nie wywarła na mnie większego wrażenia, to była całkiem przyjemna. Autorka przedstawia trudny okres, jakim jest dorastanie, polecam więc książkę dzieciom i młodszej 
młodzieży.



Gosia, lat 19



Książka wydana przez


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz