Książka i możliwość czytania to jeden z największych cudów naszej cywilizacji - Maria Dąbrowska

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Dotyk Julii - Tahereh Mafi - recenzj

"Dotyk Julii" to literacki debiut dwudziestoczteroletniej autorki Tahereh Mafi. Jest to pierwszy tom trylogii o miłości i przyszłości. Te informacje zmobilizowały mnie do sięgnięcia po tę książkę. Narratorka to tytułowa Julia - siedemnastoletnia dziewczyna ,,z problemami”. Autorka zastosowała bardzo ciekawą metodę pisania powieści. W tekście pojawiło się wiele przekreślonych słów, aby stworzyć wrażenie kontaktu z autentycznym notatnikiem. To zaskakujące i muszę się przyznać, że do tej pory nigdy nie spotkałam się z takim zabiegiem. Czułam się jakbym czytała coś osobistego i dotykała spraw, które bohaterce dostarczały wiele rozterek. Jakby walczyła z emocjami, a było ich niemało…

Po decyzji rodziców, Julia od 284 dni była zamknięta w zakładzie dla chorych psychicznie. Miała niezwykłą moc. Jej dotyk potrafił zabijać. Odizolowana w małej celi, straciła nadzieję na zmianę swojej sytuacji. Czuła, że jest potworem, który nie zasługuje na to żeby żyć. Tym bardziej, że świat w którym przyszło jej żyć miał cechy antyutopii. Był zupełnie inny od tego, w którym żyjemy obecnie. Brak wody doprowadził do śmierci zwierząt i roślin. Ziemia zamieniła się z martwą skorupę. Ludzie przeżywali tragedię, bo nie było jedzenia ani picia. Właściwie stracili nadzieję na zmiany. Kiedy władzę nad nimi przejął Komitet Odnowy, zarysowała się szansa na poprawę losu. Niestety, to nowe ugrupowanie polityczne miało swoje cele. Jak to bywa w życiu, zamiast działać dla dobra społeczeństwa, całą aktywność skierowali przeciwko niemu i tłumili każdą próbę sprzeciwu. Na tym tle Julia wydaje się postacią wyjątkową. W odosobnieniu, nauczyła się żyć w ekstremalnych warunkach. Jej dar - morderczy dotyk - zainteresował rządzących. Chcieli wykorzystać go do przejęcia władzy nad światem. Na szczęście dziewczyna była kimś wyjątkowym. Dzięki miłości do Adama odnalazła w sobie dobro. Jako osoba wrażliwa nie chciała nikogo skrzywdzić, a nadprzyrodzoną siłę postanowiła wykorzystać działając na korzyść innych.

Jej postępowanie łatwiej zrozumieć dzięki pierwszoosobowej narracji. Książka robi wielkie wrażenie. Skłania do zastanowienia nad różnorodnymi postaciami i ich postawami w świecie przyszłości. Szczególnie młodzi, wrażliwi czytelnicy, przekonają się, że trzeba walczyć z przeciwnościami. Podobało mi się dojrzałe zachowanie powieściowych charakterów, a zastosowane słownictwo sprawiło, że czyta się z przyjemnością. Myślę, że każdy kto sięgnie po "Dotyk Julii" będzie zadowolony.




Jola K.




Książka wydana przez Wydawnictwo Otwarte

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz